Recenzja książki: Cornelia Funke, "Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba"

Kiedy książka spada z nieba
Warto czekać do kolejnej Gwiazdki.

W świecie, w którym tak trudno zwolnić na chwilę, zwłaszcza przed świętami (te co prawda mamy już za sobą, ale warto pomyśleć o następnych...), spada na nasze, rodziców, głowy tyle dodatkowych obowiązków. Trzeba przecież koniecznie kupić wymarzone prezenty, i  to koniecznie dla wszystkich, którzy szykują się nas odwiedzić w wieczór wigilijny, zgromadzić odpowiednią (czyli - ogromną) ilość jadła, a potem jeszcze to wszystko upiec, ugotować, zakwasić lub usmażyć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną