Fragment książki "Czas pluskiew"

Party w Białymstoku

Wróciłem z Indii 11 września 2001, w dniu zamachu Ibn Ladina na WTC, i zamiast do domu pojechałem do studia telewizyjnego. Było dla mnie jasne, że to on zrobił. Wymieniłem przed kamerą jego imię. Nic ono nikomu wtedy w Polsce nie mówiło. Mało tego - poza wtajemniczonymi w Europie nikt tego nazwiska nie identyfikował z żadną znaną postacią. Był to mój trzeci w życiu scoop. Pierwszy w Polsce podałem wiadomość o zamachu na Jana Pawła II.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną