Recenzja książki: Jerzy Franczak, "Przymierzalnia"

Wprawki w dorosłość
Jeśli uciekać, to tylko w literaturę.

Przymierzalnia” Jerzego Franczaka (1978), prozaika i eseisty z Krakowa, rozpoczyna się jak opowieść podróżnika-szaleńca, który relacjonuje, mimo że jedzie donikąd. Nie lubi, żeby było prosto, dlatego opowiadając korzysta z różnych trików i literackich schematów. Czyni to z „Przymierzalni” zeszyt wprawek: o środowisku krakowskich artystów rówieśników, przygodach z literaturą, poruszaniu się po świecie, alkoholowych upodleniach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną