Fragment książki "Mężczyzna i dwie kobiety"
Fotel na wprost drzwi pokryty był satyną koloru kawy. Maureen Jeffries miała na sobie ciemnobrązowe jedwabne rajstopy i białą bluzkę z żabotem. Będzie wyglądała bardzo apetycznie w wielkim fotelu. Jednakże ledwo w nim zasiadła, wstała (z żałosnym uśmieszkiem, którego z pewnością nie była świadoma) i usiadła mniej dramatycznie w rogu żółtej kanapy. Pozostała tam kilka minut, myśląc o tym, że ostatecznie w zaproszeniu napisała żartobliwie: 'Przyjdź poznać nową mnie!' (choć zdawała sobie sprawę z protekcjonalności tego zwrotu i niezbyt jej się on podobał).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną