szukaj
Recenzja książki: Erica Fischer, "Aimée i Jaguar. Historia pewnej miłości"
Miłość niemożliwa
Historia przerażająca. I piękna.

Powieść Eriki Fischer „Aimée&Jaguar” trafia do nas późno (wcześniej był film w kinach), napisana została bowiem prawie piętnaście lat temu. Książka jest wynikiem rozmów, jakie autorka przeprowadziła z żyjącą rodziną oraz przyjaciółmi bohaterek, analizy dokumentów, listów, a przede wszystkim wielu wywiadów, jakich udzieliła Aimée – Elisabeth Wust, stateczna Niemka, mieszkająca w stolicy Rzeszy żona i matka czworga dzieci, która wywróciła swoje życie do góry nogami, zakochując się w środku wojny w Żydówce. Jest porządną Niemką, jej mąż walczy na froncie, a ona sama święcie wierzy, że Adolf Hitler wszystkich zbawi.

Niestety, jej pożycie małżeńskie nie jest równie przykładne – jej mąż ma stale na boku kochanki, a ona sama czuje się nieszczęśliwa. Do czasu, kiedy niespodziewanie daje się uwieść czarującej i młodszej od siebie Felice Schragenheim – w późniejszych listach podpisującej się Jaguar – która po paru miesiącach wyjawia, że jest Żydówką. Mieszkanie Aimée z czasem staje się schronem dla ukrywających się Żydów, jednak wywrotowość pani domu nie polega na gwałtownej zmianie ideologii, ale po prostu na miłości do kobiety.

Ich wojenna idylla trwa półtora roku, do czasu, gdy w połowie 1944 r. Jaguar zostaje złapana i wywieziona do obozu, z którego już nie wraca. Erice Fischer udało się znaleźć i odtworzyć historię przerażającą, ale jednocześnie piękną.
 

Erica Fischer, Aimée&Jaguar. Historia pewnej miłości, Berlin 1943, przeł. Katarzyna Weintraub, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2008, s. 298 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj