Recenzja książki: Nechama Tec, "Daniel w jaskini lwa"

Do końca obcy
Pasjonująca, pełna paradoksów.

To jedna z tych biografii, które nie miały prawa się wydarzyć. Zbyt jest nieprawdopodobna.

Oswald Rufeisen, polski Żyd z małego miasteczka, przetrwał wojnę w mundurze oficera niemieckiej policji. Został bohaterem wojennym, przekazując okolicznym Żydom informacje o planowanych egzekucjach. Pomagał organizować powstanie i ucieczkę z getta w Mirze. Po wpadce, gdy wyszło na jaw jego pochodzenie, kolejnym cudem udało mu się uciec. Przygarnięty przez siostry zmartwychwstanki, ukrywał się w klasztorze, gdzie fascynacja postacią Jezusa i katolicyzmem skłoniła go do zmiany wiary.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną