Recenzja książki: Jonathan Littell, "Łaskawe"

Analność zła
Analność zła, czyli w głębi pierwotnej przemocy.

Jonathan Littell, Amerykanin pochodzenia żydowskiego piszący po francusku. Nieistotna ekstrawagancja do czasu, kiedy spod jego pióra w 2006 r. wyszła monumentalna powieść „Łaskawe”, za którą dostał m.in. nagrodę Goncourtów. Fali zachwytów towarzyszył równie silny opór ze strony wielu krytyków zarzucających Littellowi, że balansuje na granicy grafomanii i proponuje dzieło niezwykle ambitne, acz dosyć schematyczne. Kolejna burza wybuchła po ukazaniu się niemieckiego przekładu „Łaskawych”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną