Recenzja książki: Ignacy Karpowicz, "Gesty"

Ćwiczenia ze szczerości
„Gestami” nie sposób się znużyć i opędzić od natrętnego pytania, kim właściwie jest Grzegorz? Najtandetniejszym bohaterem literackim – jak sam o sobie powiada? Antagonistą mało zajmującej sztuki? A może Każdym?

Wydana przed trzema laty debiutancka powieść Ignacego Karpowicza „Niehalo” była nominowana do Paszportu „Polityki”. Rok później Karpowicz wydał „Cud”, również życzliwie przyjęty przez krytyków i czytelników, i „Nowy Kwiat Cesarza”, świadectwo jego fascynacji Etiopią. Minął kolejny rok i ukazuje się jego czwarta książka. „Gesty” – odwołując się do słów ich bohatera – są przede wszystkim ćwiczeniami ze szczerości.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną