Recenzja książki: Alain Mabanckou, "Kielonek"

Kielonek z podwójnym dnem
Satyra polityczno - społeczna

Akcja powieści „Kielonek” napisanej przez prozaika z Konga Alaina Mabanckou toczy się w podrzędnym barze, w którym podaje się wino palmowe „Sovinco”, odpowiednik naszego jabola. Tytułowy Kielonek, klient cieszący się sympatią właściciela knajpy, pewnego dnia dostaje od niego zeszyt i poważne zadanie: ma stworzyć literacką mitologię tego miejsca. Notuje więc co ciekawsze z zasłyszanych historii, przeplatając je relacjami „na żywo” z baru oraz własnymi przemyśleniami, by w finale znienacka się otworzyć i streścić nam swój życiorys.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną