Recenzja książki: Piotr Kamiński, "Tysiąc i jedna opera"

Wielki Niezbędnik Operowy
Pozycja obowiązkowa dla operomana

Każdy prawdziwy operoman ma obowiązek postawić to dzieło na półce. Dzieło imponujące, tym bardziej że napisane przez jednego człowieka: dziennikarza RFI Piotra Kamińskiego. To poszerzona wersja kompendium, jakie ten autor napisał wcześniej na francuski rynek („Mille et un opéras”). Ponad 1800 stron w dwóch tomach, ponad 230 omówionych kompozytorów, biografie, a w omówieniach poszczególnych oper nie tylko streszczenie librett, lecz historia wystawień, komentarz odautorski, a także symboliczna dyskografia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną