Recenzja książki: Agnieszka i Marcin Kręgliccy, "W kuchni u Kręglickich"

Podróż pełna podniecenia
Podróż pełna podniecenia

Nie odpędzajcie dzieci od monitora. To nie będzie tekst pornograficzny, choć podniecenie, jakie opanowuje niemal każdego podczas lektury, nie jest bez znaczenia. Zresztą i bohaterowie, o których będzie mowa, też nie ukrywają tego uczucia, które ich tak często ogarnia. Przy okazji odbędziemy podróż po Europie. Ale do rzeczy...

„Najprzyjemniejsze jest podniecenie, które towarzyszy otwieraniu nowej restauracji. Albo nawet okres wcześniejszy, kiedy koncepcja rodzi się w głowach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną