Recenzja książki: Farhad Daftary, "Ismailici. Zarys historii"

Nie tylko asasyni i Alamut
O islamie i jednym z najważniejszych jego nurtów

Ismailici, przedstawiciele nurtu islamu należącego do szyizmu, często postrzegani są w Europie przez pryzmat historii wypraw krzyżowych, a zatem działalności ugrupowania asasynów, mającego swe główne schronienie w twierdzy Alamut. Według utrwalonego na Zachodzie przekonania asasyni tworzyli tajny zakon, który za pomocą skrytobójstw i intryg wpływał na politykę Bliskiego i Środkowego Wschodu. Członkowie tego bractwa mieli przechodzić siedmiostopniową inicjację, a swoje zadania, by podtrzymać fanatyczne zaangażowanie, realizowali w stanie odurzenia narkotycznego (stąd zresztą nazwa asasyni - „hasziszi", ci, którzy zażywają haszysz). Siedzibą ich przywódcy, Starca z Gór, była twierdza Alamut w północnym Iranie.

Dla Farhada Daftariego, autora pracy „Ismailici", dzieje asasynów, czy właściwie nizarytów, bo to jest właściwa nazwa tej muzułmańskiej tradycji religijnej, to tylko jeden z aspektów historii ismailitów. Co do samych asasynów twierdzi on, że podobnie jak nazwa, tak i opowieści o zbrodniczych celach i fanatycznych metodach są w dużej mierze wytworem propagandy muzułmańskiej nieprzychylnej ismailitom. Następnie podstawowe wątki tej „czarnej legendy" przejęli kronikarze krzyżowców i podróżnicy chrześcijańscy, jak na przykład Marco Polo.

W swojej książce Daftary daje pełną panoramę tradycji ismailickiej: od jej początków w VIII wieku, przez państwo Fatymidów w Egipcie (od początku X do schyłku XII wieku), epokę Alamutu w Iranie i Syrii (od końca XI wieku do połowy XIII), aż do pojawienia się ismailitów dwóch tradycji (nizaryckiej i mustalickiej) w Indiach i do czasów współczesnych. Autor równie dużo miejsca co epoce Alamutu, najbarwniejszej w dziejach ismailityzmu, poświęca okresowi fatymidzkiemu w Egipcie. Pierwsze stulecie tego państwa, rywalizującego o przywództwo nad światem islamu z kalifatem sunnickim w Bagdadzie, nazywane jest złotym okresem ismailizmu. Według Daftariego „okres fatymidzki był nie tylko ważnym wiekiem w historii ismailitów, lecz także jedną z najświetniejszych epok w dziejach Egiptu i islamu, i z tego względu kamieniem milowym w rozwoju cywilizacji muzułmańskiej" (s. 74). Państwo Fatymidów miało solidne podstawy gospodarcze: dobrze rozwijało się rolnictwo, rzemiosło i handel, cechowało się także tolerancją dla innych tradycji religijnych i wspólnot etnicznych. Autor zwraca również uwagę na dobre warunki dla rozwoju działalności intelektualnej i artystycznej, czego przykładem były wielkie biblioteki założone w Kairze.

Daftari omawia także doktrynę i praktykę religijną oraz organizację ismailitów. Zwraca on uwagę na silne wpływy gnostyckie i neoplatońskie na złożoną kosmologię tej tradycji islamu. Mówi także o podwójnej interpretacji tekstów, zaleceń i zakazów religijnych. Znaczenie egzotoryczne, dotyczące zmieniających się prawd, nazywano „zahir", natomiast sens ezoteryczny, odnoszący się do prawd wiecznych, określano terminem „batin" (stąd ismailitów nazywano niekiedy batinitami). Sporo miejsca poświęca badacz organizacji misji ismailickiej, podkreślając wielką rolę „daich", głównych misjonarzy cieszących się dużą niezależnością, którzy często prowadzili wspólnoty na odległych, wrogich obszarach i dlatego musieli odznaczać się licznymi przymiotami umysłu i charakteru oraz zdolnościami organizacyjnymi.

Książka Farhada Daftariego rzeczowa, lecz nie nużąca w lekturze, jest bodaj najlepszym wprowadzeniem do ciekawej problematyki jednego z najważniejszych religijno - politycznych nurtów islamu.

Farhad Daftary, Ismailici. Zarys historii, przekł. K. Pachniak, wyd. Dialog, Warszawa 2008, s. 255

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj