Recenzja książki: "Stadion X: Miejsce, którego nie było", red. Joanna Warsza

Pożegnanie legendy
Polakom - ku pamięci

W ubiegłym roku polscy twórcy zdobyli Złote Lwy, główną nagrodę na Biennale Architektury w Wenecji, za futurystyczny projekt radykalnej zmiany funkcji istniejących dziś budynków. Kto wie, czy inspiracją dla nich nie okazał się warszawski Stadion X-lecia, który z gigantycznego obiektu sportowego przeobraził się w równie gigantyczny obiekt handlowy. To był prawdziwy fenomen: architektoniczny, polityczny, społeczny, obyczajowy, ekonomiczny, a okazało się, że nawet botaniczny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną