Recenzja książki: Jerzy Stuhr, "Stuhrowie. Historie rodzinne"

Historie subiektywne
Showbiznes to nie wszystko

Sympatyków prasy plotkarskiej z pewnością książka Jerzego Stuhra rozczaruje. Brakuje jej pikanterii, chwytania życia na gorąco, wywlekania żali i sensacji, plotek o ludziach polskiego showbiznesu. Bo choć dotyczy jego życia prywatnego, to zanurzone jest ono w historii, w kulturze, w społeczeństwie. Okazuje się, że jedyną „skandalistką" w rodzinie Stuhrów była... babcia Masia.

„Stuhrowie. Historie Rodzinne" to literacki łącznik pomiędzy historią a teraźniejszością.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną