Recenzja książki: Wojciech Chmielewski, "Brzytwa"

Historia i pustka
Menele, inteligenci i zapracowani single

Wojciech Chmielewski (ur. 1969) pisze oszczędne i tradycyjne opowiadania – obserwacje codzienności i ludzkich losów. Nic więc dziwnego, że jego drugą książkę poleca na okładce Marek Nowakowski, patron tego sposobu pisania. W zbiorze „Brzytwa” Chmielewski nie portretuje jednego pokolenia, znajdziemy tu meneli, inteligentów, zapracowanych singli i sceny rodzinne. Wyróżnia tę prozę to, że w bardzo ciekawy sposób wkracza do niej historia najnowsza, tak jak w opowiadaniu „Pyza”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną