Recenzja książki: Heather O'Neill, "Kołysanki dla małych kryminalistów"

Odrażające łapska dorosłości
Wstrząsające

Dziewczynka, kończąc 12 lat, jest wprawdzie dopiero obietnicą kobiety, ale nie w tym miejscu i nie w tym czasie. W montrealskiej dzielnicy burdeli, dilerów i wykolejonych dorosłych w połowie lat 80. dwunastolatka stanowi pożądany towar. Baby jeszcze o tym nie wie, choć coś jakby przeczuwa, broniąc się rękami i nogami - a tak naprawdę tylko myślami - przed wejściem w dorosłość, która już wyciąga po nią swoje odrażające łapska.

Koleżanki Baby, z którymi dotąd można było się bawić znalezionym na śmietniku kawałkiem folii, nagle zaczynają paradować w szpilkach i dekoltach zakupionych w lumpeksie i machają jej przed nosem harmonią pieniędzy zarobionych w kilka minut w pobliskiej bramie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną