Fragment książki: Zadie Smith, "Księga innych ludzi"
Był sierpień 1956 roku. Hanwell dowiedział się, że jego ojcu nieźle się powodzi i że prowadzi interes w jakiejś mało znanej wiosce w hrabstwie Kent.

Hanwell Senior


Hanwell senior był ojcem Hanwella. Podobnie jak Hanwell, istniał kameralnie. Nie chodzi o jego osobę - był „bogatą osobowością", że użyję tego okropnego wyrażenia - ale o jego historię, która jest fragmentaryczna, niemal fantasmagoryczna. Nawet Hanwellowi wydawał się czymś w rodzaju nieprzyjemnej fatamorgany. Był nieodpowiedzialny i niedbały, co pod wieloma względami było gorsze niż okrucieństwo.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną