Recenzja książki: Cormac McCarthy, "Dziecię Boże"

Producent koszmarów
Piękno świata oczami mordercy

Przerażające, do bólu precyzyjne – to opinie krytyków o powieściach Cormaca McCarthy’ego. W Polsce ukazała się m.in. jego „Droga” i zekranizowana przez braci Coen powieść „To nie jest kraj dla starych ludzi”. Wszystkie pochlebne opinie pasują także do „Dziecięcia Bożego”, opowieści o Lesterze Ballardzie – „profesjonalnym producencie koszmarów”. Przez całą powieść jesteśmy bardzo blisko mordercy, patrzymy jego oczami na piękno otaczającego go świata: rudziki na śniegu, czerń pól wywróconych na drugą stronę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną