Recenzja książki: Silvia Malaguzzi, Wokół stołu

Do czytania ze smakiem
Na Święta: tematyka pokarmowa

Od dawna dla antropologów nie jest tajemnicą, że jedzenie to zjawisko tyleż biologiczne, co kulturowe. Oczywiście, spożywanie pokarmu podtrzymuje człowieka przy życiu i jest źródłem fizjologicznej satysfakcji. Przyjemność taka nie ogranicza się zresztą tylko do zmysłu smaku. Bo delektowanie się posiłkiem angażuje także wzrok (kolory potraw i produktów, kształty owoców, warzyw oraz zastawy stołowej), zapach (świeżych produktów i dań przetworzonych za pomocą ciepła), dotyk (chociaż obecnie rzadziej je się rękami, to inaczej przecież czujemy fakturę chleba, a inaczej poszczególnych owoców i warzyw czy ciastek), a wreszcie - chociaż znacznie słabiej i pośrednio - radość z jedzenia wzmacniana jest przez słuch (szmer rozmów, wygłaszane toasty, niekiedy akompaniament muzyczny). Ale posiłek był i jest najczęściej spożywany wspólnie, a to właśnie najbardziej decyduje o jego kulturowym charakterze.

Dla badaczy kultury jedzenie spożywane zbiorowo to cały system kodów. Tu niemal wszystko ma znaczenie: pora jedzenia, kolejność dań, to, co jest jedzone, rozmieszczenie biesiadników przy stole, okazja, dla której się zebrali (świecka czy religijna) - te znaczące elementy można mnożyć jeszcze długo. Wystawna biesiada to na przykład okazja, aby gospodarz mógł pokazać swoją pozycję społeczną, zapraszając wspaniałych i możnych gości, podając wykwintne i obfite pokarmy na drogiej zastawie oraz dostarczając jedzącym wielu rozrywek. Ostatnio zwraca się też uwagę na komunikacyjną rolę wspólnego spożywania w różnych kulturach. Posiłek umożliwia bowiem dzielenie się wiadomościami i emocjami, ponadto podczas jego trwania dokonuje się przekaz tradycji (rodzinnej, zawodowej, religijnej), wreszcie przyczynia się on do potwierdzania wartości danej wspólnoty.

Doskonałą ilustracją tych obserwacji jest kolejny tomik z serii „Leksykon. Historia, sztuka, ikonografia" wydawnictwa Arkady pt. „Wokół stołu". Jak w całej serii, tematy i ich aspekty są przedstawione w omawianej książce za pomocą szczegółowo opisanych reprodukcji wybitnych dzieł malarstwa europejskiego. W pozycji tej czytelnik znajdzie ponad 300 ilustracji - przede wszystkim płócien nowożytnych, choć także średniowiecznych miniatur i fresków, starożytnych mozaik oraz dzieł XIX i XX wieku. Tematyka pokarmowa podzielona została na pięć rozdziałów: „Kontekst religijny i kulturowy" (zagadnienia związane ze Starym i Nowym Testamentem, żywotami niektórych świętych oraz tematy antyczne, m.in. biesiada z „Uczty" Platona), „Od alegorii do martwej natury", „Miejsca i obyczaje związane z jedzeniem (m.in. targ, kuchnia, jadalnia, refektarz, restauracja, poszczególne posiłki, modlitwa przed posiłkiem), „Potrawy i napoje" (powszechne, lecz bogate symbolicznie, jak chleb i woda, ale i bardzo wyszukane, jak mięczaki, skorupiaki, figi, granaty i daktyle) oraz „Stół i sprzęty".

Bogactwo tematów i ilustracji jest tu wielkie i każdy czytelnik na pewno znajdzie swoje ulubione, nad którymi się dłużej zatrzyma. Można na przykład zwrócić uwagę na dwa alegoryczne przedstawienia zmysłów Po pierwsze - „Słuch, dotyk i smak" Breugela Starszego, gdzie tematem jest uczta z wielką rozmaitością potraw o wielu kształtach, kolorach i fakturach, a biesiadnikom towarzyszy lutnista oraz kilka stojących w pobliżu instrumentów muzycznych. Po drugie - „Pięć zmysłów" Linarda, obraz z gatunku martwej natury, gdzie oprócz owoców przedstawione są kwiaty, karty do gry, monety, zeszyt nutowy, lusterko i obraz.

Spotykamy tu również motywy związane ze świętym posiłkiem chrześcijaństwa - Ostatnią Wieczerzą, na przykład obraz Tintoretta o tej tematyce (rozświetlony nadprzyrodzonym światłem, z refleksami na szklanych naczyniach i rzadkim przedstawieniem słodkiego ciasta), a także przedstawienia ukazujące chleb i wino. Typowym gatunkiem malarskim związanym z produktami spożywczymi i sprzętami stołowymi jest wspomniana już martwa natura. Często obok warzyw, owoców, ryb, mięsa, chleba, ciastek znajdują się wyszukane naczynia, jak dzbany wykonane z dwóch muszli łodzika i kieliszki z dmuchanego szkła o finezyjnych kształtach oraz równie wymyślne jedzenie jak homar lub płaszczka. Ale posiłek łączy się także z określonym nastrojem. Dobrym tego przykładem jest prezentowany w omawianej książce obraz Silvestro Legi „Po obiedzie". Przedstawia on trzy damy i dziewczynkę oczekujące w altanie toskańskiej willi na poobiednią kawę, którą niesie służąca. Widzowi udziela się sugestywnie oddana przez malarza atmosfera spokoju, sytości i błogiego rozleniwienia toskańskiego późnego popołudnia.

Na zakończenie należy podkreślić staranność edytorską publikacji, a także opatrzenie jej indeksem osobowym i tematycznym. Czekajmy więc na kolejne, zapowiadane, książki z cyklu „Leksykon".

Silvia Malaguzzi, Wokół stołu, przekł. Ewa Morka, Arkady, Warszawa 2008, s. 383

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj