Recenzja książki: Magda i Andrzej Dudzińscy, Mały alfabet

Psy, underground i przyjaciele
Znakomite portrety znakomitości

Pamiętacie Dudiego, stwora z wielkim dziobem i świdrującymi ślepiami? A Pokraka, szlachetnie urodzoną istotę o mizernej aparycji? Stwory te wylęgły się w wyobraźni Andrzeja Dudzińskiego. Czytaliście „Rozstania” Magdy Dygat, opowieść o jej dzieciństwie i ojcu Stanisławie Dygacie? Jeśli pamiętacie i czytaliście, sięgnijcie po „Mały alfabet”. A propos: wcale nie mały, bo to gruba książka, na dodatek zilustrowana rysunkami i fotografiami Dudzińskiego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną