Recenzja książki: Michał Olszewski, Low-tech

Co zagraża żabkom
W nurcie prozy proekologicznej

Jakiś czas temu panowała moda na literaturę gej/les, teraz pojawiło się zainteresowanie poezją i prozą proekologiczną. Michał Olszewski solidnie zapracował na wpisanie jego nowej książki do tego nurtu (raczej nurciku), umieszczając w niej fragmenty płomiennego manifestu jednego z bohaterów, radykalnego ekologa, nawołującego do powszechnej rezygnacji z tego, co zagraża planecie w ogóle, a małym żabkom w szczególności. Olszewski opowiada o ideologicznym sporze, w którego centrum znajduje się człowiek chwiejny i niepewny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną