Recenzja książki: Krzysztof Koehler, Porwanie Europy

Powrót poety
Książka oryginalna i godną uwagi

Krzysztof Koehler, po kilku latach milczenia, powraca tomikiem poetyckim „Porwanie Europy”. Autor (rocznik 1963), niegdysiejszy redaktor „bruLionu”, żwawy uczestnik rozmaitych debat literackich w latach 90., a dziś dyrektor kanału TVP Kultura oraz profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, przypomina się – jako poeta – książką ze wszech miar oryginalną i godną uwagi.

Nowe wiersze Koehlera rezygnują z tak modnej obecnie perspektywy subiektywnej, w której poeci dają własne, prywatne – a często też hermetyczne – wizje świata na rzecz liryki podejmującej problematykę historiozoficzną i metafizyczną.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną