Recenzja książki: Milan Kundera, Une rencontre

Podróż z Kunderą
Francuskie spotkanie z 'nieznośnym' autorem

Każda książka to (oczywiste) spotkaniem z autorem. "Spotkanie" Kundery jest jednak wyjątkowe; wrażliwemu czytelnikowi dać może rzeczywiste wrażenie obcowania z 80-letnim pisarzem.

Na ten przywilej trzeba jednak sobie zasłużyć. Nie każdego bowiem Kundera tak samo poprowadzi po swym własnym świecie - świecie sztuki: malarstwa, literatury i muzyki. "Spotkanie" to nie tylko (!?) zbiór esejów o sztuce, ale równocześnie książka z kluczem. A właściwie z wieloma kluczami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną