Recenzja książki: Mohammed Hanif, Wybuchowe mango

Szkoła emigrantów
Satyra na armię

Angielska szkoła powieści przeżywa rozkwit, choć – paradoksalnie – niewielki jest w tym udział rodowitych Anglików. Zadie Smith, Hari Kunzru, Kiran Desai to tylko kilkoro emigrantów, którzy w ostatnim czasie osiągnęli literacki sukces. Do tego grona można także dopisać pochodzącego z Pakistanu Mohammeda Hanifa. Jego debiutancka powieść „Wybuchowe mango” otrzymała w ubiegłym roku nominację do Bookera. Książka ta jest dowodem na to, że mieszanka egzotycznego pochodzenia, wychowania na anglojęzycznej klasyce i kursów creative writing musi przynieść efekt co najmniej przyzwoity.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną