Recenzja książki: Zygmunt Miłoszewski, Uwikłanie

Prokurator w sieci
Trzyma w napięciu do ostatniej strony.

Miłoszewski debiutował powieścią grozy „Domofon”, napisał też książkę dla dzieci, ale jego powieść „Uwikłanie” świadczy o tym, że do tworzenia intrygi kryminalnej ma wyjątkowy talent. Czerwcowej niedzieli 2005 r. Teodor Szacki nie mógł w spokoju zjeść jajecznicy. Prokurator musiał stawić się na miejscu niecodziennego zabójstwa. W poklasztornym budynku zamordowano uczestnika psychoterapii grupowej.

W weekend odbywały się tam tzw.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną