Recenzja książki: J.G. Ballard, Ogród czasu

Krok przed rzeczywistością
Surrealizm i Science fiction.

"Ogród czasu” to pierwszy z przygotowywanych trzech tomów opowiadań zmarłego niedawno J.G. Ballarda (James Graham Ballard podpisywał się tylko inicjałami). Naprawdę warto było je po latach przypomnieć. Ballard, znany czytelnikom fantastyki naukowej, w świadomości szerszej rzeszy odbiorców zasłynął głównie jako autor powieści, w tym głośnego „Imperium Słońca”, zekranizowanego przez Stevena Spielberga. Znakomity „Ogród czasu” jest reprezentatywną próbą wczesnej twórczości Ballarda, kiedy to autora pasjonowało dodawanie surrealizmu do SF albo na odwrót.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną