Recenzja książki: Gianrico Carofiglio, Świadek mimo woli

Depresja prokuratora
Ostatni kryminał z naszej tegorocznej kolekcji

Afrykańscy sprzedawcy podróbek torebek znanych firm są stałym element włoskiego krajobrazu. Są także w nadmorskiej miejscowości Bari, gdzie zaczyna się akcja powieści. Jeden z nich, Senegalczyk, zostaje oskarżony o zabicie chłopca. Wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu, jest w dodatku nielegalnym imigrantem bez pieniędzy, więc nie ma jak się bronić.

Prokurator Guido Guerrieri, któremu zdarzało się reprezentować największe szumowiny, wbrew swoim zwyczajom angażuje się w tę beznadziejną sprawę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną