Recenzja książki: Haruki Murakami, Autoportrait de l'auteur en coureur de fond

Biegnij, biegnij, biegnij
Nużąca lektura dla wytrwałych (sportowców)

Po "Autoportret" Murakamiego zapewne zechcą sięgnąć wszyscy jego fani. Ale czy wszyscy dobiegną razem z nim do mety? Tak w telegraficznym skrócie można zrecenzować książkę-wyznanie Haruki Murakamiego.

 

Murakami jest nie tylko pisarzem, ale i sportowcem. Nie tylko biega, ale również pływa i jeździ na rowerze - prawie wyczynowo. Dwie ostatnie dyscypliny potrzebne mu są do tego by brać udział w zawodach triatlonowych; bieganie pozostaje jego sportem ulubionym, i to właśnie o tym opowiada, w najprostszy i niewyszukany sposób.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną