Fragment książki: "Margot"
Pewnej nocy na jakiejś nielegalnej stronie z azjatyckimi literami otworzyła się w rogu ekranu mała ramka z kategorycznym angielskim rozkazem: 'Fuck the Horse'. Asia zdębiała. W wolnym przekładzie brzmiało to: „Wyruchaj konia'! Drżącymi rękami Asia odkryła seks.

Samotne zabawki Asi

Nikt z tirowców nie zna jej adresu. Jak chcę czasem coś u kogoś załatwić, to udaję, że znam. Gdy na przykład chcę zlać sobie trochę tej czekolady z cysterny Łysego. Ale jak przychodzi do zapłaty, to kręcę. Gdzieś, coś, podobno, jakkolwiek. Jadła loda Magnum w Pcimiu pod Biedronką. W Zgierzu kupowała watę cukrową. W Bydgoszczy na dworcu, w poczekalni parzyła się herbatą. W Tesco w Oświęcimiu. Przed Lidlem w Treblince. W salonie fryzjerskim w Jedwab-nem, pod kinem w Krzyżowej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną