Fragment książki „Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi”
Miasto wyglądało, jakby całe płonęło. Pomyślałem tylko: Dlaczego to musiało się przytrafić właśnie Bagdadowi?
„Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi”
Wydawnictwo Czarne/mat. pr.

„Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi”

Bombardowania Bagdadu zaczęły się o 5.33 rano 20 marca, dzień po wymianie ostatnich pięciuset jeńców z wojny iracko-irańskiej. Najsławniejszym blogerem świata stał się w tamtych dniach Salam Pax z Bagdadu, prowadzący w internecie śmiały i zadziorny dziennik pod tytułem „Gdzie jest Raid?”. Gdyby bezpieczniacy wykryli, kim jest, zostałby „przerobiony na keczup”81. Dwa dni po tym, jak pierwsze bomby spadły na Bagdad, pisał: „Miasto wyglądało, jakby całe płonęło. Pomyślałem tylko: »Dlaczego to musiało się przytrafić właśnie Bagdadowi?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną