Recenzja płyty: Keith Jarrett, "Paris/London, Testament"

Jarrett parysko-londyński
Nowy album Keitha Jarretta jest pierwszym solowym od trzech lat

Nowy album Keitha Jarretta jest pierwszym solowym od trzech lat; poprzedni był rejestracją koncertu w Carnegie Hall. W tym trzypłytowym albumie znajdują się nagrania z dwóch koncertów sprzed roku: w Paryżu (26 listopada) i Londynie (1 grudnia). W Polsce tylko raz mieliśmy możność podziwiać solową grę artysty; na warszawskim koncercie grał muzykę lekką, łatwą i przyjemną. I tutaj takie nastroje czasem się objawiają, wiele jest nawiązań np. do bluesa, ale więcej jeszcze jest z tego ambitnego Jarretta, który nie pozwala nam zapomnieć o fascynacjach artysty muzyką poważną XX w.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną