Recenzja płyty: Aleksandra Kurzak, Mariusz Kwiecień, Nelson Goerner, "Chopin – Pieśni"
Do słów poetów
Płyta ma wdzięk staroświeckich bibelotów

Pieśni były również dość bagatelizowanym przez Chopina gatunkiem jego twórczości, pisane w celach raczej towarzyskich niż artystycznych, do słów polskich poetów (głównie Witwicki i Zaleski, ale też w dwóch przypadkach Mickiewicz); mają wdzięk staroświeckich bibelotów, choć kilka jest bardzo dramatycznych.

W czarnej serii postawiono na czołówkę: Aleksandra Kurzak, Mariusz Kwiecień i towarzyszący im na pleyelu Nelson Goerner. Oboje śpiewacy wykonują Chopina z ciepłym, aksamitnym dźwiękiem, ale – co zaskakujące – Kurzak, mimo że ma głos sopranowy, śpiewa dosyć nisko, ciemną barwą. Czasem może zbyt słodko (ale takie są te pieśni), nawet z czułością, zawsze aktorsko.

Goerner jest wspaniałym partnerem, który czasem, jak w rozpędzonym „Wojaku” czy burzliwym „Narzeczonym”, ma całkiem niełatwe zadania pianistyczne.

Aleksandra Kurzak, Mariusz Kwiecień, Nelson Goerner, Chopin – Pieśni, NIFC 2009

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj