Recenzja płyty: Vampire Weekend, "Contra"

Vampire Weekend – odsłona druga
Duża porcja talentu, fantazji i lekceważenia dla stylistycznych granic

Dokładnie dwa lata po swoim debiucie nowojorska grupa Vampire Weekend proponuje nam drugą płytę zatytułowaną „Contra”. Ale nic tu nie jest kontra temu, co usłyszeliśmy w ich wykonaniu w 2008 r. Zwykle po udanym debiucie następuje propozycja słabsza. Jedni upatrują przyczynę w tym, że do pierwszej płyty artysta przygotowuje się całe życie, a do drugiej, i to pod presją, dużo, dużo krócej.

Może to i prawda, ale nie w przypadku Vampire Weekend.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną