Recenzja płyty: Georgie Fame, "Mod Classics 1964–1966"

Atrakcyjna mieszanka
Ta mieszanka jazzu, soulu i rhythm and bluesa, mimo upływu wielu lat, nic nie straciła na atrakcyjności.

Brytyjska wytwórnia płytowa Ace zdobyła sobie reputację niezwykle solidnego edytora kompilacji amerykańskich nagrań sprzed lat. Nie znaczy to jednak, że Ace całkowicie lekceważy rodzimy angielski rynek.

Oto niedawno do sklepów trafiła płyta zatytułowana „Mod Classics 1964–1966” Georgie Fame’a. Od razu wyjaśniam, że ci, którzy pamiętają tego artystę z takich przebojów jak „The Ballad of Bonnie and Clyde”, „Rosetta” czy „Yeh Yeh”, na tej płycie ich nie znajdą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną