Recenzja płyty: Grace Potter & the Nocturnals, "Grace Potter & the Nocturnals"

Czary Potter
Grace dynamicznie śpiewa swoje melodyjne utwory, przypominając to Sheryl Crow, to znów Norę Jones.
materiały prasowe

Przyznaję, że o Grace Potter usłyszałem bardzo niedawno i ze zdziwieniem dowiedziałem się, że wraz ze swoim zespołem The Nocturnals nagrała już cztery płyty. Polecam tę ostatnią, zatytułowaną po prostu „Grace Potter & the Nocturnals”.

Potter jest urodzoną w Waitsfield w stanie Vermont młodą wokalistką, grającą również na Hammondzie i czasem na gitarze. Jej najnowszy album to zestaw trzynastu dobrych rockowych piosenek, w dużym stopniu ułożonych przez samą Grace.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną