Recenzja płyty: Ronnie Wood, "I Feel Like Playing"

Nie tylko Stonesi i skandale
Bezpośrednie okolice tego, co od dziesięcioleci robią The Rolling Stones.
materiały prasowe

Ron Wood jest nie tylko członkiem superinstytucji o nazwie The Rolling Stones i nie tylko bohaterem plotkarskich mediów śledzących z upodobaniem jego męsko-damskie przygody. Jest również artystą, który ma całkiem pokaźny własny dorobek fonograficzny. Zaczęło się to wydaną w 1974 r. bardzo dobrą płytą „I’ve Got My Own Album to Do” i trwa po dziś dzień. Wood, nagrywając swoje kolejne płyty, często korzystał z usług stonesowych kolegów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną