Recenzja płyty: Marcin Wasilewski Trio, "Faithful"

Emancypacja
Już na koncertach dawnego polskiego zespołu Stańki bywało, że to Wasilewski brylował.
materiały prasowe

Dźwięki fortepianu Marcina Wasilewskiego mają nie tylko wysokość, głośność i brzmienie, ale i jakiś czynnik X (za chwilę słowo numer jeden w nowym show w telewizji), który powoduje, że słychać ich fakturę i temperaturę. W skupionym wokół cichych niuansów katalogu monachijskiego ECM trio Wasilewskiego (Sławomir Kurkiewicz i Michał Miśkiewicz) odnajduje się świetnie, czego dowodem były i płyty z Tomaszem Stańką, i wspólne nagrania z Manu Katché.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną