Recenzja płyty: Jeff Beck, "Rock'n'Roll Party"

Trochę mało rock and rolla w rock and rollu
Mistrz gitary Jeff Beck oddaje cześć innemu, niedawno zmarłemu mistrzowi gitary – Lesowi Paulowi.
materiały prasowe

Zapowiedzi brzmiały niezwykle obiecująco: mistrz gitary Jeff Beck oddaje cześć innemu, niedawno zmarłemu mistrzowi gitary – Lesowi Paulowi. Do tego bardzo smakowity tytuł – „Rock’n’Roll Party”. Klasyczne utwory, w większości wykonywane przez Paula wraz z żoną, wokalistką Mary Ford, Beck zarejestrował w nowojorskim klubie Iridium, w którym Les Paul występował w ostatnich latach swojego życia. Mary Ford zastąpiła irlandzka wokalistka Imelda May, a dodatkowo wystąpili goście specjalni, m.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną