Recenzja płyty: Olga Pasichnyk, Natalya Pasichnyk, "Chopin, Complete Songs"

Pasiecznik najlepsza
To kreacja wybitna zarówno pod względem wokalnym, jak i aktorskim.
materiały prasowe

Wśród nagrań kompletów pieśni Chopina, wydanych z okazji Roku Chopinowskiego, warto zwrócić uwagę na jedno, przy którym bledną inne. Laureatka Paszportu POLITYKI Olga Pasiecznik (za granicą zarówno ona, jak i jej siostra, pianistka Natalia, stosują angielską pisownię swego ukraińskiego nazwiska) wydobywa z – wydawałoby się – błahych utworków czystą poezję. Lżejsze piosenki, jak „Hulanka”, „Gdzie lubi” czy „Śliczny chłopiec”, śpiewa z lekkością i kokieterią, za to z takich utworów jak „Smutna rzeka”, „Dwojaki koniec” czy „Leci liście z drzewa” tworzy prawdziwe miniaturowe dramaty.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną