Recenzja płyty: Kenny Wayne Shepherd, "How I Go"

Młody z mistrzami w zawody
W sumie jest i gitarowy ogień, i ballada, i bardzo dobry wokal.
materiały prasowe

Polski miłośnik bluesa, poproszony o podanie najlepszych współczesnych gitarzystów gatunku, zapewne wymieni nazwiska Erica Claptona, B.B. Kinga, Steviego Raya Vaughana, Joego Bonamassy czy Buddy’ego Guya. Warto jednak dodać, że wielu fachowców umieszcza w tej grupie trzydziestoparolatka z Luizjany Kenny’ego Wayna Shepherda. Shepherd zaczynał swoją karierę w latach 80. jako cudowne dziecko. Już w wieku 13 lat wystąpił na scenie wraz z uznanym bluesmanem Brianem Lee, zadziwiając swoją instrumentalną biegłością.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną