Recenzja płyty: Dave Stewart, "The Blackbird Diaries"

Rzetelne rockowe granie
Nowy album artysty został nagrany w Nashville, w studiu Martiny McBride. Płyta powstała w Stanach nieprzypadkowo.
materiały prasowe

Większości miłośników muzyki rozrywkowej nazwisko Dave’a Stewarta kojarzy się natychmiast z Annie Lennox i zespołem Eurythmics. Skojarzenie prawidłowe, tyle tylko, że Eurythmics nie istnieją od lat. Po rozpadzie zespołu Stewart nie zaprzestał działalności artystycznej, koncentrując się na pracy w rolach producenta i kompozytora. W tym charakterze współpracował m.in. z saksofonistką Candy Dulfer i nawet z ...rosyjskim duetem t.A.T.u. Jednak raz na jakiś czas w Stewarcie na szczęście budzi się wykonawca i wówczas artysta wchodzi do studia z materiałem napisanym specjalnie dla siebie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną