Recenzja płyty: Cool Kids Of Death, "Plan ewakuacji"
Kids na nowej drodze życia
Muzyczni anarcho-punkowcy z Łodzi zrobili nie lada niespodziankę.
materiały prasowe

Po dekadzie prowokowania, manifestacyjnego lokowania się na estetycznych marginesach oraz ideologicznej agitacji nagrali płytę... popową. „Plan ewakuacji” zawiera wyłącznie melodyjne, fajne piosenki śpiewane czystym głosem przez Krzysztofa Ostrowskiego z akompaniamentem niemal tanecznego elektro i z bardzo subtelnymi gitarami.

Tytułową ewakuację rozumiem metaforycznie jako porzucenie dotychczasowego stylu. Ale nie jest bynajmniej tak, że kapela Wandachowicza i Ostrowskiego zmieniła się nagle w jakieś Kombi. Teksty nadal są wobec aktualnej rzeczywistości krytyczne, a melodie, choć czytelne, to jednak ostre, podobnie jak donośne bębny i wszystko inne, co odpowiada za rytm. To raczej ewakuacja z krainy młodzieńczej dezynwoltury niż abdykacja niespełnionych rebeliantów. I dobrze, bo CKOD pokazują, że muzyka też jest dla nich ważna. A zatem – wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

Cool Kids Of Death, Plan ewakuacji, Chaos Management Group

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj