Recenzja płyty: Big Brother and the Holding Company, "Live at the Carousel Ballroom 1968"

Janis Joplin w bezlitosnym stereo
Jest to odzwierciedlenie tego, jak był nagłośniony i jak słyszała koncert ówczesna publiczność.
materiały prasowe

W świecie rocka gwiazdami są przede wszystkim wokaliści i instrumentaliści, jednak Owsley Stanley był wyjątkiem potwierdzającym regułę. W historii amerykańskiej muzyki, głównie lat 60., zapisał się nie tylko jako niezwykle wydajny producent wysokiej jakości LSD, ale również jako znakomity dźwiękowiec, współpracujący z legendarnym zespołem Greatful Dead. Owsley zajmował się konfiguracją aparatury używanej podczas koncertów, a także rejestrował występy, przy których pracował, tworząc jedyną w swoim rodzaju dźwiękową bibliotekę pamiętnik.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną