Recenzja płyty: Alabama Shakes, "Boys and Girls"

Inaczej niż Rihanna
Repertuar, który proponują na „Boys&Girls”, choć wykonywany bardzo współcześnie, przynosi więc oczywiste odniesienia do rock and rolla, soulu, R&B.
materiały prasowe

Powierzchowna analiza rewolucyjnych i nowatorskich przedsięwzięć w dziedzinie popularnego grania i śpiewania wykazuje, że w zasadzie wszystko już było, tyle że może nieco inaczej opakowane. Tym większa pochwała należy się artystom, którzy otwarcie przyznają się do tego, że inspirują ich dokonania słynnych poprzedników. Do grupy tej można zaliczyć pochodzący z Alabamy, założony w 2009 r., zespół o nazwie – a jakże – Alabama Shakes. Wokalistka Brittany Howard i towarzyszący jej muzycy na swojej nowej płycie „Boys &Girls” proponują nam 11 premierowych utworów, ale nieobce im jest śpiewanie coverów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną