Recenzja płyty: Rival Sons, "Head Down"

Kalifornijski klasyczny rock prosto z Nashville
Mniej więcej rok temu w tym miejscu chwaliłem płytę „Pressure&Time” kalifornijskiego zespołu Rival Sons.
materiały prasowe

Zastanawiałem się wówczas, czy nie jest to jednorazowy popis młodych muzyków z Los Angeles, zasłuchanych w stare nagrania Small Faces, Bad Company czy Led Zeppelin. Dziś z radością widzę (i słyszę), że nie. Nowa, w dość krótkim czasie przygotowana płyta „Head Down”, brzmi chyba nawet lepiej niż „Pressure&Time”. Mocne gitarowe granie jest świetnym tłem dla rasowego rockowego wokalisty, jakim jest Jay Buchanan. „Head Down” to wszakże nie tylko rockowe brzmienie, ale też bardzo przyzwoite kompozycje członków zespołu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj