Recenzja płyty: Polish Radio Experimental Studio, "Blanc et Rouge"

Elektronika i historia
Wspaniale, że stopniowo ukazuje się na płytach twórczość powstała w pamiętnym Studiu Eksperymentalnym Polskiego Radia.
materiały prasowe

Polish Radio Experimental Studio, Blanc et Rouge, Bołt Records

Nowy, trzypłytowy album przedstawia interesujący aspekt jego działalności: twórczość zaangażowaną. Na pierwszej płycie, związanej z II wojną światową, są dwa dzieła Eugeniusza Rudnika oraz wstrząsająca „Brygada śmierci” Pendereckiego. Pozostałe płyty dotyczą życia w PRL (z dołączonym kontekstem – audycją radia moskiewskiego na temat Lwa Termena, konstruktora instrumentu elektrycznego zwanego theremin). Można tu znaleźć dzieła Elżbiety Sikory („Rapsodia na śmierć Republiki” i „Janek Wiśniewski, Grudzień. Polska” – jedyny utwór powstały nie w Warszawie, lecz już na emigracji w Paryżu), Eugeniusza Rudnika („Kamienne epitafium” poświęcone Jerzemu Popiełuszce), Bohdana Mazurka („Epitafium pamięci Jana Palacha”), Marii Pokrzywińskiej (gorzki żart „Reglamentoso”). Ostatnia płyta to głównie utwory Krzysztofa Knittla, portretujące życie lat 80. Studio było w tamtych czasach enklawą sztuki niezależnej, o której dziś już zapomnieliśmy, ale warto ją przypomnieć.

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj