Recenzja płyty: Jarek Wist&Krzysztof Herdzin Big Band, "Swinging With Sinatra"

Wist w Sinatrę
Płyta Jarka Wista i big-bandu Krzysztofa Herdzina jest kolejnym przykładem retromanii w muzyce popularnej.
materiały prasowe

Zaczęło się od Roda Stewarta, który wydał całą serię albumów ze starymi piosenkami amerykańskimi, w tym samym czasie wróciła moda na swing, a całkiem niedawno po hity sprzed lat sięgnął Mick Hucknall. Towarzystwo nie najgorsze, ale trzeba powiedzieć, że projekt Wista i Herdzina to zamierzenie ambitne. Oto dlaczego. Piosenki wylansowane przez Sinatrę śpiewał już cały tłum pierwszorzędnych wokalistów; choć często są to wybitne kompozycje, łatwo je sprowadzić do konfekcyjnego szansonizmu; każde retro rodzi podejrzenie, że wzięło się z braku własnych pomysłów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną