Recenzja płyty: Otis Taylor, "My World Is Gone"

Z Indianinem o Indianach
To płyta do wielokrotnego słuchania w skupieniu. Pośpiech nie jest wskazany.
materiały prasowe

Otis Taylor jest muzykiem o barwnym życiorysie. Choć już od dziecka uczył się gry na różnych instrumentach (banjo, mandolina, gitara), jego kariera nie przebiegała płynnie i harmonijnie. Już jako doświadczony muzyk, mający za sobą występy w zespołach bluesowych tak w USA, jak i w Europie, Taylor w połowie lat 70. całkowicie porzucił muzykę na blisko 20 lat. W tym czasie artysta zajmował się m.in. sprzedażą antyków. Na szczęście dla miłośników muzyki Taylor powrócił do studiów nagraniowych i na scenę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną