Recenzja płyty: Candye Kane, „Coming Out Swingin”

Kobieta po przejściach
Powyższy tytuł ma swoją historię.
materiały prasowe

Otóż moją niegdysiejszą zamieszczoną tu notkę o płycie Candye Kane zatytułowałem „Candye Kane – kobieta pracująca”. Chodziło o to, że mimo bardzo trudnych początków i różnych przeciwności losu Kane zrealizowała swoje marzenie i została uznaną artystką, koncertującą i wydającą bardzo dobre płyty. Los jednak postanowił sprawdzić wytrzymałość piosenkarki. Od 2008 r. toczy ona walkę z nowotworem. Mimo to Kane nie zwalnia tempa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną