Recenzja płyty: Moderat, „II”
Ocieplenie klimatu
Należy się spodziewać stosownie gorącego przyjęcia – najbliższy test na festiwalu Tauron Nowa Muzyka w Katowicach.
materiały prasowe

Nie sposób uniknąć przypomnienia germańskiej, a właściwie berlińskiej sagi. Jeszcze w latach 90. w mieście techno powstał chwalony duet Modeselektor, ciekawi twórcy remiksów i ulubieńcy Thoma Yorke’a z Radiohead. Nieco później rozpoczął tu muzyczną karierę – jako Apparat – Sascha Ring, też spec od muzyki elektronicznej, ale z wyjątkowym w tej branży wyczuciem melodii i słabością do piosenkowych form. Kiedy kilka lat temu połączyli siły – pod szyldem Moderat – nawet kapryśna prasa anglosaska przestała ich traktować jako egzotykę z kraju syntezatorów. A samym muzykom to zainteresowanie spodobało się do tego stopnia, że na płycie „II” jeszcze bardziej wygładzili konwencję, proponując więcej partii wokalnych, nawiązań do soulu i ocieplając nieco syntezatorowy chłód. Należy się spodziewać stosownie gorącego przyjęcia – najbliższy test na festiwalu Tauron Nowa Muzyka w Katowicach.

 

Moderat, II, Monkeytown Records

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj